6 popularnych mitów na temat start-upów

By 19 listopada, 2021 Biznes

start-upWzór na start-up to „pomysł+inwestor+skalowanie=sukces”. I w ogóle, start-upy to domena ludzi przed trzydziestką. Zaraz, a może najpierw skalowanie, a potem inwestor? I właściwie, czemu nie później? Przeczytaj, które mity dotyczące start-upów czas odesłać do lamusa. 

Start-up to – w największym skrócie – innowacyjne przedsięwzięcie, które ma potencjał szybkiego wzrostu i (nie dłużej niż 3,5 roku) szuka modelu biznesowego, zapewniającego mu zyskowny rozwój. To definicja, co do której zgadzają się niemal wszyscy i która… obrosła wieloma mitami.

Mit 1.: Start-upy działają w garażach

 

Nieprawda. Współczesne start-upy bardzo często rozpoczynają działalność w prywatnych mieszkaniach albo akademikach, ale to zaledwie początek ich historii. Pierwsze sukcesy sprawiają, że pojawiają się licznie w coworkingach, a po okrzepnięciu często korzystają w tych samych lokalizacjach z nowoczesnych biur serwisowanych premium z pełnym wyposażeniem. 

Zainteresuje Cię także: 3 najskuteczniejsze taktyki networkingowe, które popchną Twój biznes do przodu

Mit 2.: Start-up = sektor IT

 

Na całym świecie start-upy przestały być specjalnością sektora technologii informacyjnych. Pomysł i umiejętność kodowania, bez wiedzy o mechanizmach psychospołecznych oraz analiz potrzeb to zdecydowanie za mało, żeby odnieść sukces. Technologie środowiskowe, biotechnologia czy rozwiązania służące upowszechnianiu ‘sharing economy’ to w ostatnich latach obszary, w których kiełkują najbardziej obiecujące biznesy. Oczywiście większość z nich operuje w szeroko pojętym cyfrowym uniwersum, niemniej rosną w cenie te, które działają w oderwaniu od ekranu smartfona czy komputera. Piękny przykład realizacji pomysłu start-upu to wolnostojące konstrukcje pokryte… mchem, widoczne w wielu miejscach w Berlinie i paru innych europejskich miastach. Mają one wchłaniać smog z powietrza, oczyszczając je i przy okazji zdobiąc przestrzeń.

Mit 3.: Start-up to domena ludzi przed trzydziestką

 

Według MIT w Cambridge przeciętny wiek założyciela start-upu to obecnie 42 lata. Powód jest zrozumiały – niezależnie od pomysłu, 20-latek raczkujący dopiero w biznesie, ma niewielkie szanse na sukces, ponieważ po prostu nie dostrzega pewnych ryzyk. Co decyduje o przewadze osób dojrzałych, zakładających firmy? Przede wszystkim wiedzą, jakie mechanizmy psychologiczne pozwalają efektywnie zarządzać ludźmi. Ponadto wiedzą, jak zdobyć pieniądze, zarządzać projektami i jakich ludzi zatrudnić. Doświadczenie pozwala im osiągać lepsze wyniki w marketingu i sprzedaży, bo po prostu mieli kiedy się tego nauczyć. Atuty młodych to z pewnością wiedza, entuzjazm, niskie koszty własne i brak zobowiązań pozazawodowych. 

Przeczytaj również: Jak wybrać model biznesowy?

Mit 4.: rozwój start-upów w Polsce jest możliwy tylko dzięki środkom publicznym

 

Historia polskich start-upów jest obarczona „grzechami młodości” z pierwszej dekady. Zderzenie wielu wizji i optymistycznych biznesplanów z rzeczywistością wiele razy zakończyło się katastrofą. Dofinansowanie państwowe pozwoliło beneficjentom przetrwać wymagane dwa lata, ale po ich dorobku nie ma już śladu. To sprawiło, że obecnie inwestorzy patrzą na start-upy znacznie ostrożniej, jednak możliwości finansowania… przybyło. Zaufanie rośnie, maleje odsetek osób uruchamiających firmy bez porządnego biznesplanu, równocześnie rośnie liczba start-upów szukających środków między innymi przy pomocy crowdfundingu.

Mit 5.: 9 na 10 start-upów upada

 

Z raportu PARP “Start-upy w Polsce 2019” wynika, że ten stereotyp też powinniśmy pożegnać. Świadomość inwestorów rośnie z każdym rokiem, a sami twórcy start-upów odrobili lekcje z zarządzania strategicznego. Szukając inwestora, wiedzą, że sama prezentacja nie wystarczy. Większość z nich jest już świadoma, że największe szanse ma projekt, z opracowanym MVP (Minimum Viable Product), czyli przetestowanym wstępnie prototypem. Upowszechnia się także stwierdzenie, że start-upy są dla polskiej gospodarki szansą na szybki rozwój. Niemały odsetek zatrudnia już na początku specjalistów od rentowności, dlatego obecnie ich „przeżywalność” przekracza 20%.

Mit 6.: Covid zatrzyma rozwój start-upów

 

Nawet pandemia okazała się kolejnym czynnikiem zmieniającym reguły gry, ale nie zatrzymującym samej rozgrywki. Przyniosła imponujący rozwój e-commerce, a także ukierunkowała rozwój wielu start-upów na obszary technologii medycznych, profilaktyki, a także rozrywki dla ludzi tkwiących w domach. Z danych Fundacji Startup Poland, wynika, że 56 proc. polskich start-upów zadeklarowało, że podczas pandemii pozyskały nowych klientów, a 48 proc. z nich zwiększyło sprzedaż. 

Podsumowując, z pewnością start-upy były i będą kojarzone z młodymi ludźmi. Założyciel serwisu fotka.pl rozpoczął swoją przygodę z biznesem w 2001 roku, mając 20 lat, a Michał Sadowski, twórca Brand24, pierwsze kroki jako przedsiębiorca stawiał na czwartym roku studiów. Jak sam przyznaje, jego jedynym kosztem był wtedy czas. O finansowanie łatwiej niż 5 lat temu, a start-upy częściej rozwijają się w sposób planowy i na bazie twardych danych, niż dzięki entuzjazmowi założycieli

Szukasz nowoczesnego miejsca do pracy, z niezawodnym internetem? Sprawdź biura Solutions.Rent 

Wynajem powierzchni – biura/sale konferencyjne/powierzchnia eventowa

Magdalena Ekiert, Leasing Manager,
tel. +48 570 550 002
[email protected]

Iwona Marusa, Leasing Manager,
tel. +48 570 550 099
[email protected]

[email protected]

Plac Małachowskiego 2
00-066 Warszawa

Ethos
Plac Trzech Krzyży 10/14
00-507 Warszawa